PASIENIE


Przygoda z owieczkami rozpoczęła się dla Jinx w wieku 2.5 miesiąca. Wtedy to do Pęcic przyjechały owce wrzosówki z Górnego Śląska i wtedy też dostaliśmy pierwsze wskazówki od Tomka Pecolda.
Podczas pierwszego spotkania mała Jinx bała się owieczek. Tomek doradził aby raz na dwa tygodnie pokazywać szczeniakowi owce, chodzić za nimi i starać się wybudzać instynkt w psie, odciągając jedna owcę od reszty stada i pozwalać mu gonić za owcą. Powiedział też, że któregoś dnia mała załapie bakcyla i doskonale będę wiedziała, że to jest TO.
Początkowo spacerowałam więc pomiędzy owcami niczym na filmie "Babe świnka z klasą" pokazując szczeniakowi co ma robić prawdziwy aussie. Nastawienie Jinx do owiec zmieniało się ze spotkania na spotkanie. Początkowo niepewna, później zapraszająca owce do zabawy :-) aż wreszcie w wieku ok. 4 miesięcy spojrzała się na nie pełnym obłędu wzrokiem i ruszyła w ich kierunku bez żadnej ulgi. I to był TEN dzień, o którym mówił Tomek Pecold.
Obecnie przymierzamy się do poważnej nauki sztuki pasienia, o czym będę informować na bieżąco na stronie.



* więcej zdjęć Jinx przy owcach możesz zobaczyć w galerii

Powrót